PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki

 PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki Please do not spam on my forum. photo santaridesmiley.gif

Ogłoszenie

 

  • Index
  •  » CZYTELNIA
  •  » PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

#46 2010-05-30 11:26:40

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Oj wsadziłem kij w mrowisko


Hmmm...znów się tutaj naraziłem
Bo chcąc - nie chcąc zobaczyłem
...miało to być tajemnicą...
Oj już na mnie chłopy krzyczą

Nie wkurzajcie się panowie
Nikt już więcej się nie dowie
Że to dla was życia smaczek:
Raz dziewczyna, raz chłopaczek

Okrakiem chcą na mnie siadać panowie
Nie wyszło by mi to wcale na zdrowie
Bo ja tych zapędów mam w sobie zero
Wolę dziewczyny bo jestem hetero


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#47 2010-05-30 12:52:08

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Czy aby na pewno?

http://www.njara.it/images/PIETRA204.gif
Oj Marzycielu, zapewniasz, żeś hetero
Lecz gdy Cię uwiodłam … to z sexu wyszło „0”
Nie wiem czy aby nie dlatego o tym krzyczysz
Bo na „zamydlenie oczu” towarzystwa liczysz.

http://www.smilies.4-user.de/include/Schock/smilie_sh_041.gif


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#48 2010-05-30 13:07:27

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Noc z Lilith


Paznokcie czarne, nogi brudne
Włosy sklejone i paskudne
Z nosa zwisają wielkie kozy
Ganiają wkoło bez obroży

Zapachem muchy już skuszone
Zlatują wielkie i spasione
Jakże więc miałem czuć podnietę?
Gdy Ty omijasz toaletę?


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#49 2010-05-30 13:18:13

Barbossa

Sympatyk

Zarejestrowany: 2010-05-30
Posty: 38
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Arrrrr...Lilith to ideał


Arrrr daj mi tą Lilith Marzycielu
Takich jak Ona nie ma wielu
Ja lubię ostro i niegrzecznie
Będę z Nią tak figlował wiecznie

Ja brudnych kobiet się nie brzydzę
I w ogóle tego się nie wstydzę
To nawet bardzo mnie podnieca
Chyba Ją porwę - będzie checa

Arrrr...niech drży już z trwogi Demon Nocy
Nie wyrwie się spod moich kocy
Będę z Nią szalał aż po świt
Niech wszyscy wiedzą - żaden wstyd


Będę rabował, łupił i grabił, aż padnę na mój piracki pysk...

Offline

#50 2010-05-30 14:15:21

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Riposta musi być ostra.
http://www.smilies.4-user.de/include/Girls/smilie_girl_009.gif
Marzycielu … chyba coś poplątałeś
pewnikiem o swej damie ten wierszyk pisałeś.
Higiena to moje drugie imię,
a o czystości przypominaj swojej dziewczynie!

Barbossa … bez urazy proszę.
lecz takich starych capów … w łóżku nie znoszę.
Gdybym takiego brzydala miała,
oj już mnie mdli … na pewno bym zwymiotowała.

http://www.smilies.4-user.de/include/Girls/smilie_girl_155.gif


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#51 2010-05-30 22:50:40

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Lilith - Higiena


Higiena - tak Cię rodzice nazwali
Bo smrodku już nie wytrzymywali
Lecz nie wystarczy imienia nosić
Trzeba się jeszcze z mydłem przeprosić

Mojej dziewczyny o czystość zapytaj
Potem do wanny szybciutko znikaj
Bo Cię Barbossa porwie na statek
On brudne lubi - szczególnie bez gatek


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#52 2010-05-30 23:04:42

Barbossa

Sympatyk

Zarejestrowany: 2010-05-30
Posty: 38
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Arrrr...Lilith jest moja!!!


Arrrrr...prawde wam rzecze Marzyciel
Brudniutką Lilith w swe łapy pochwycę
Będę z nią w swojej kajucie figlował
I smrodkiem słodkim się delektował

Nie martw się Lilith ma Ukochana
Będziemy się kochać od rana do rana
Dziko, gwałtownie i perwersyjnie
I będziesz chciała być zawsze przy mnie


Będę rabował, łupił i grabił, aż padnę na mój piracki pysk...

Offline

#53 2010-05-31 0:05:11

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Riposta dla Krecika

Kreciku tajemnic mam bardzo wiele
Lecz znają je wszyscy moi przyjaciele
Wiedzą, że jestem wierny Ecoli
Więc ten Twój wierszyk mnie trochę boli

Ale, że ten temat ma być pobandowy
Dla Ciebie też mam wierszyk gotowy:
Pod Twą spódnicę zaglądać nie sposób
Pytasz o powód? Za wiele tam osób


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#54 2010-05-31 11:45:36

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

„Król łgarzy”   http://anna.katowice.w.interia.pl/gg/krol.gif

http://www.pic4ever.com/images/3ztzsjm.gif

Marzycielu, doprawdy, to cios poniżej pasa,
wymyślać dziewczynie od … „brudasa”.
Może po flaszeczce mój wierszyk czytałeś,
ciut zamroczony … nie zrozumiałeś …

Mówisz, że książek różnych przeczytałeś tonę,
dlatego tak łatwo odwracasz „kota ogonem”.
Z fantazją pewnie znów coś mi wysmażysz,
uważaj bo możesz zostać „królem łgarzy”.

http://www.smilies.4-user.de/include/Lesen/smilie_les_054.gif


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#55 2010-05-31 11:48:55

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Dziewczyna dla Barbossy    

Barbossa, nic dziwnego żeś postrachem mórz,
bo nieżyczliwa wobec Ciebie natura była, cóż
tak bywa. Jak dziecko dałeś wpuścić się w maliny,
ze swym wyglądem w oborze szukaj dziewczyny.
:muuu2: 
Tam pod względem urody i zapachu wybierzesz
i jeśli ją karmił będziesz, pokocha Cię szczerze.
Perwersja to doprawdy wielka. Z nią się przytulaj
i nie przejmuj się, że panna ma na imię Krasula.

:galant1:


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#56 2010-06-02 13:12:31

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Lilith - postrach marzycieli


Królem łgarzy mnie teraz nazwałaś?
Na wielkie wyzwanie się dziś porwałaś
Odpowiem więc szybko, prawdziwie i trafnie
Widział ktoś kiedyś demona co pachnie?

Gdybym przed wierszem wypił flaszeczkę
Pisałbym ostrzej niż tylko troszeczkę
Lecz boję się Ciebie nie bez kozery
Że skopiesz me biedne cztery litery

Drżeć przed kobietą - czy to logiczne?
Cóż...straszne są bronie biologiczne
Więc kończę już temat Twojej higieny
Bowiem z Ecolą żyć długo chcemy


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#57 2010-06-02 13:21:53

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Marzycielu

Czyżby moja uwaga tak bardzo Ci dopiekła …
że idziesz za mną … wprost do bram piekła?
Gdybyś się jeszcze wybrał ze mną pod niebiosy* ….
Twoja pani …
… wyskubała by Ci włosy!

Na jej miejscu dawno już użyłabym przemocy …
no chyba, że nudna jest i … wolisz Demona Nocy?
„Kto się lubi ten się czubi” – ot historia taka …
więc może to pisanie, to …
        … taka Twoja - sympatii oznaka?
http://off1.picsrc.net/images/sluv/sassyShouts/alwaysNaughtyBlonde.gif
…* przeczytaj moją sygnaturkę.

Ostatnio edytowany przez Lilith (2010-06-02 13:22:18)


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

#58 2010-06-02 13:22:54

Barbossa

Sympatyk

Zarejestrowany: 2010-05-30
Posty: 38
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Dziewczyna dla Barbossy


Arrrrr....Mogę Cię nawet nazwać Krasulą
Opieką otoczę cię bardzo czułą
Chcesz? zamieszkamy razem w oborze
Powiedz mi tylko w jakim kolorze

Wiem, że mnie pragniesz Słodki Demonie
I wkrótce ma "szabla" w Tobie zatonie
Tak spełnią się wszystkie Twoje marzenia
Bo wreszcie zaznasz z mężczyzną spełnienia

Arrrr...nie straszni mi moi rywale
Każdemu w czerep mocno przywalę
Pokonam każdego wielkiego woja
Nic nie poradzisz - jesteś już moja


Będę rabował, łupił i grabił, aż padnę na mój piracki pysk...

Offline

#59 2010-06-02 13:42:06

 Marzyciel

Stary Wyjadacz

Skąd: Alpha Centauri
Zarejestrowany: 2010-04-03
Posty: 255
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Odpowiedź dla Lilith


Chociaż sympatią Cię wielką darzę
Znów na Twój gniew się chyba narażę
Niebiosa to dla mnie objęcia Ecoli
Tak jest prawda choć wiem że boli

Do piekieł bliżej jest zaś Barbossie
On przez nie przejdzie z palcem w...nosie
Rozważ więc lepiej jego zaloty
Ma wielkie serce w ciele niecnoty

Może pięknością Cię nie olśniewa
Lecz wciąż o Tobie peany śpiewa
Nie straszna mu Twoja piekielna natura
Ni siarkowego zapaszku chmura


Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.

— Terry Pratchett

Offline

#60 2010-06-02 14:50:22

 Lilith

Demon Nocy

Skąd: Góra demonów
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 230
Punktów :   

Re: PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka

Znów kosza dostałeś

Barbossa, obora dobra dla gospodarzy
mi się wielki i bogaty pałac marzy,
Czym chcesz mi zaimponować piracie?
masz znoszone ubranie i podarte gacie.

Zetrzyj więc głupi uśmieszek z twarzy
Mi się bowiem młode ciałko marzy …
Młody, seksowny, taki co zawsze może.
Tobie zaś … nawet Viagra nie pomoże.

Z szablą startujesz? jakoś mnie to nie kręci,
nie tak się to robi, poszperaj w pamięci.
Widocznie tak dawno kobiety nie miałeś,
Że jak się to robi … dawno zapomniałeś.
http://dzs.pl/strony/e/ecola/img/diabel7.gif

Ostatnio edytowany przez Lilith (2010-06-02 14:52:15)


Ci, którzy mówią, że miejsce kobiety jest w kuchni, prawdopodobnie nie wiedzą, co z nią zrobić w sypialni.

Offline

  • Index
  •  » CZYTELNIA
  •  » PO BANDZIE czyli wierszyki na granicy ryzyka
Forum PoWieF - Pogaduchy Wiersze Fraszki. Dziękujemy za wizytę. Jeśli się spodobało - zapraszamy ponownie :)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
London Czarna Lista SAMC soda kaustyczna wrocław zaproszenia-na-wesele.eu zaproszenia-na-komunie-dla-chlopca.eu